Giv głowa do góry.

Singapur jest piekny. W nocy

heh tamtego wyścigu nigdy nie zapomnę. Ja czekam na GP Włoch:]
wedlug mnie jeszcze swietnym torem jest spa w belgii i ten zakret "oł róż" czy cos takiego...
Spa jest w ogóle najciekawszym torem w kalendarzu f1. Wzniesienia, szybkie zakręty i lasy to jest atut tego toru.
Monza bardziej przypomina klasyczny tor wyścigowy, choć też jest dość ciekawy. Valencia też jest fajna, długie proste i dużo zakrętów.